Myśląc o wrakach wyobrażamy sobie nurków schodzących do XVIII-wiecznych galeonów pośród kolorowych rybek i rafy koralowej. Okej, nie będziemy Was oszukiwać – takich widoków w Polsce nie znajdziecie. Ale wraki są, ponad setka. Nawet XVIII-wieczny żaglowiec da się znaleźć. Jest wrak kryjący największą tragedię morską w historii, a być może też Bursztynową Komnatę. Są zatopione okręty, parowce, łodzie podwodne, masowce i polskie cmentarzysko wraków, a nawet zatopiony pływający obóz koncentracyjny. To niesamowity i przerażający świat podwodnych zagadek. Dawno nie otwieraliście buzi ze zdziwienia? Poczytajcie dalej…

2Wilhelm Gustloff – największa tragedia morska w historii

Wilhelm Gustloff był nowoczesnym statkiem pasażerskim. Miał nawet basen. Źródło: Bundesarchiv

Największą katastrofą morską w historii ludzkości nie było wcale zatonięcie Titanica, jak myślą niektórzy. 30 stycznia 1945 roku na dnie znalazł się Wilhelm Gustloff.

Przed wojną był to niemiecki statek wycieczkowy organizacji nazistowskiej KfF. Nosił imię po zamordowanym członku NSDAP Wilhelmie Gustloffie. Adolf Hitler miał na nim swój prywatny apartament. W czasie wojny statek wcielono do Kriegsmarine i przekształcono w okręt szpitalny.

Statek zatonął podczas swojej ostatniej misji – ewakuacji Niemców z portu w Gdyni podczas operacji Hannibal. Na pokładzie znajdowało się m.in. ponad 4400 uciekinierów, w tym członków organizacji Todta, kobiety z korpusu pomocniczego Kriegsmarine, telefonistki i telegrafistki, ranni żołnierze Wehrmachtu, pielęgniarki ogółem co najmniej 10 tys. osób.

Na wysokości latarni morskiej Stilo na wschód od Łeby, około 40 km wgłąb morza, Wilhelm Gustloff został trafiony trzema torpedami przez radziecki okręt S-13. Jedyne potwierdzone dane mówią o ponad 6600 ofiarach katastrofy, ale mogło być ich o wiele więcej, mówi się o około 10 tys. ofiar, gdyż tylko około tysiąc udało się uratować.

Na pokładzie statku miała się znajdować Bursztynowa Komnata. W latach 60. rosyjska ekspedycja spenetrowała Gustloffa w poszukiwaniu tego skarbu. Co znaleźli? Nie wiadomo. Jest jedynie pewne, że go szukali, czego dowiodła polska ekspedycja.

Wrak spoczywa na głębokości około 45 m. Jest mogiłą wojenną, dlatego też nurkowanie na nim i w odległości 500 m od niego jest zabronione. Ostatnie nurkowanie odbyło się w 2013 r. podczas pogrzebu Heinza Schona, ostatniego ocalałego z katastrofy.

Steuben – kolejna ofiara S-13

Steuben był nazywany jednym z trzech Bałtyckich Titaników obok statków Wilhelm Gustloff i Goya. Liniowiec również został przekształcony w statek szpitalny i także ewakuował rannych żołnierzy. 9 lutego 1945 r. został zatopiony na wysokości Rozewia przez ten sam okręt radziecki co Wilhelm Gustloff – S-13. Steuben zabrał na głębokość 72 m około 3000 ofiar. Nurkowanie tam także jest zabronione.

Goya – ostatni bałtycki Titanic

Goya był frachtowcem, podczas II wojny światowej także uczestniczył w ewakuacji niemieckich uciekinierów z Prus Wschodnich i Gdańska. 16 kwietnia 1945 został namierzony najpierw przez radzieckie bombowce, a następnie przez wyposażony w torpedy stawiacz min L-3. Dwie torpedy zatopiły statek, który poszedł na dno zabierając co najmniej 6000 osób. To także mogiła wojenna, tam również nie można nurkować. Wrak spoczywa na głębokości 75 m.

Nieznaleziony u-boot w jeziorze Drawsko, okręty wojenne, statki pasażerskie. Jakie jeszcze tajemnice kryją polskie wody? Które wraki są najciekawsze? Czytaj na kolejnej stronie

Atrakcje w Polsce

  • Rafting Active Move w Szczawnicy

    Będąc w Pieninach nie można nie spróbować spływu Dunajcem. Dla ceniących spokój odpowiedni będzie spływ z flisakami, a dla chcących Czytaj więcej [...]

  • Opuszczona cerkiew w Tarnawie Górnej

    W Tarnawie Górnej w Bieszczadach stoją ruiny cerkwi pw. Zaśnięcia Matki Boskiej. Budynek pochodzi z 1817 r. i stoi w Czytaj więcej [...]

  • Ruiny kościoła w Kobułtach

    Opuszczone kościoły w Polsce są także w woj. warmińsko-mazurskim. W Kobułtach na trudno dostępnym terenie na wzgórzu, znajdują się ruiny Czytaj więcej [...]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here