Strona głównaCiekawostkiZamek w Płocku – twierdza, która osunęła się ze skarpy

Zamek w Płocku – twierdza, która osunęła się ze skarpy

Zamek w Płocku podupadł w ciekawych okolicznościach. Wielka twierdza wzniesiona za czasów Kazimierza Wielkiego była ważną siedzibą książąt i znajdowała się w strategicznym miejscu. Wszystko pokrzyżowała jednak natura.

Jedno z murowanych dzieł Kazimierza Wielkiego

Zamek książąt mazowieckich w Płocku. Fot. Shutterstock

Kazimierz Wielki zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną. Za jego panowania wzniesiono setki budowli, m.in. o znaczeniu militarnym. Jedną z nich był zamek książąt mazowieckich w Płocku. Na miejsce posadowienia tej imponującej twierdzy wybrano wzgórze przy skarpie, na przecięciu szlaków handlowych.

Już od X wieku w tym miejscu znajdował się gród. Twierdza rozwijała się, szczególnie za panowania Władysława Hermana, kiedy to na terenie grodu powstała romańska katedra. W niej zresztą Herman jest pochowany. W XII wieku Bolesław II mazowiecki postawił tam nawet kamienny donżon, czyli wieżę obronną. Za Kazimierza Wielkiego wzniesiono gotycką warownię z częścią reprezentacyjną tzw. castrum i podwójną linią murów obronnych.

Płock, czyli zamkowy Trzęsacz

Zamek w Płocku
Zamek w Płocku. Fot. Xvbvcv, CC BY-SA 3.0

Była to rezydencja książąt mazowieckich aż do XV wieku, kiedy to do jej upadku przyczyniła się naturalna katastrofa. Posadowienie na skarpie miało swoje oczywiste plusy, jakim była trudność zdobycia twierdzy i doskonałe miejsce obserwacyjne, jednak były też i minusy. Część zamku wraz ze skarpą osunęła się do Wisły.

W 1538 r. pozostałość zamku otrzymał zakon benedyktynów, który próbował odratować to, co pozostało z zamku w Płocku. Z dobrym skutkiem. Okazało się, że odbudowa się powiodła, ale niestety przebudowa całkowicie zmieniła jego gotycki wygląd. Obecnie pozostałością zamku są dwie wieże, a reszta pochodzi z czasów późniejszych. Dobre i to.

A Wy odwiedziliście już zamek w Płocku?

Weronika Skupin
Weronika Skupin
Redaktor serwisu PolskaZachwyca.pl, która z pasją odkrywa i opisuje kolejne piękne miejsca w Polsce. Częściej wybiera plecak, hostel i eskapady w nieznane miejsca, niż walizkę, hotel i zorganizowane wycieczki. Wieloletnia dziennikarka prasowa. Jest saunamistrzem i startuje w zawodach saunowych. Odpręża się czytając książki, w wolnych chwilach biega. Uwielbia gry planszowe.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NAJPOPULARNIEJSZE