Zamek w Chęcinach to średniowieczna, królewska warownia z przełomu XIII i XIV wieku. Bywali tu Władysław Łokietek, Kazimierz Wielki, Władysław Jagiełło a nawet Zygmunt Stary. Ta niewątpliwa atrakcja województwa świętokrzyskiego z roku na rok zyskuje na popularności. W 2017 roku odwiedziło ją prawie 190 tysięcy turystów. Co wyjątkowego kryje w sobie zamek w Chęcinach?

Forteca dla królewskich żon

Zamek w Chęcinach
Zamek w Chęcinach, fot. Shutterstock

Dokładna dana powstania warowni nie jest znana, jednak szacuje się, że budowa została rozpoczęta pod koniec XIII wieku. Według źródeł Władysław Łokietek nadał zamek biskupowi krakowskiemu w 1306 roku, co pozwala na przybliżone oszacowanie terminu budowy. Król bardzo szybko wycofał się z przekazania obiektu – zaledwie rok później cofnął przywilej i przejął warownię tworząc tu terytorialny ośrodek władzy. Tu koncentrowały się również wojska. Zamek w Chęcinach był miejscem, z którego wyruszono m.in. na wojnę z Krzyżakami oraz bitwę pod Płowcami.

Po śmierci Łokietka opiekę nad warownią przejął Kazimierz Wielki. Za czasów jego panowania na zamku wiele się zmieniło. Został on znacznie rozbudowany i stał się jeszcze bardziej niedostępny. Kazimierz Wielki doceniał walory obronnego tego miejsca do tego stopnia, że postanowił tu zakwaterować swoją drugą żonę – Adelajdę. To jednak niejedyni członkowie rodziny królewskiej, dla których zamek w Chęcinach był domem. Mieszkali tu również: Elżbieta Łokietkówna (siostra Kazimierza Wielkiego), Władysław Warneńczyk i Zofia Holszańska (syn i żona Jagiełły) oraz Bona (żona Zygmunta Starego).

Upadek warowni

Zamek w Chęcinach
Zamek w Chęcinach, fot. Artur Bociarski, Shutterstock

Czasy świetności, kiedy to zamek zamieszkiwała rodzina królewska, odeszły bezpowrotnie w XVI wieku. W 1607 roku warownia została zniszczona podczas rokoszu Zebrzydowskiego. Kilka lat później podjęto próbę odbudowy, niestety ogrom włożonej pracy został wkrótce zniweczony. W latach 1655-1657 zamek ucierpiał najpierw z ręki Szwedów, a później oddziałów Rakoczego. Na początku XVIII wieku opuścili go ostatni mieszkańcy.

Przez wiele lat nikt nie interesował się tym miejscem. Podupadający zamek był źródłem darmowego materiału budowlanego dla okolicznej ludności. Warownia ucierpiała również podczas I wojny światowej. Wojska rosyjskie wykorzystywały wtedy jedną z wież jako punkt obserwacyjny. Pogorszyło to i tak już nienajlepszy stan konstrukcji.

Zamek w Chęcinach – ślub i królewskie zaręczyny

Zamek w Chęcinach
Zamek w Chęcinach, fot. Shutterstock

Pierwsze prace rewitalizacyjne zaczęły się już po II wojnie światowej. Największa znaczenie dla zamku miał jednak remont przeprowadzony w latach 2013-2015. Szereg wykonanych wtedy prac pozwolił na bezpieczne oddanie tego miejsca w ręce turystów.

Okazuje się, że była to doskonała inwestycja. Od momentu zakończenia prac zamek odwiedziło ponad pół miliona osób. Tylko w 2017 roku przyjechało tam prawie 190 tysięcy turystów. Zarządcy obiektu przyciągają  nowych gości do Chęcin licznymi atrakcjami. Szczególną popularnością cieszą się lekcje muzealne oraz cykl imprez Noce na Zamku. 

Zamek w Chęcinach chętnie odwiedzają również zakochani. W jego murach można zorganizować iście królewskie zaręczyny. Zakup biletu premium daje możliwość wynajęcia warowni na wyłączność i zorganizowania spektakularnej niespodzianki. To zdecydowanie nietuzinkowe miejsce aby powiedzieć – Tak. W zeszłym roku miał tu nawet miejsce pierwszy ślub.