Coraz więcej turystów przyjeżdża do Polski i nocuje w naszych hotelach. Zbadał to Główny Urząd Statystyczny. Wzrost wynosi ponad 6 procent w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku!

Wzrost o ponad 6 procent

kobieta i mężczyzna skaczą w polu na wakacjach
Coraz więcej turystów wybiera Polskę. Fot. Pixabay

GUS zbadał liczbę turystów, którzy od stycznia do końca listopada 2018 roku skorzystali z bazy hotelowej w Polsce. W porównaniu do analogicznego okresu 2017 roku wzrost wynosi 1,8 mln, co daje ponad 6 procent.

Łącznie w podanym okresie ubiegłego roku w obiektach liczących powyżej 10 miejsc noclegowych spało w Polsce 31,7 mln turystów, a rok wcześniej w tych miesiącach 29,9 mln.

Statystyki nie obejmują turystów, którzy przyjechali do Polski na jeden dzień i nie nocowali ani tych, którzy spali poza bazą hotelową (na przykład u rodziny i znajomych). Nie uwzględniono także obiektów mających mniej niż 10 miejsc noclegowych.

Coraz więcej turystów z zagranicy

młodzi ludzie zwiedzający miasto
Wśród nocujących w Polsce wiele osób to obcokrajowcy. Fot. Shutterstock

Największy wzrost liczby rezerwowanych w Polsce noclegów obserwuje się w grupie polskich turystów. W ubiegłym roku z oferty hotelowej w naszym kraju skorzystało 25,1 mln turystów z Polski, a rok wcześniej w analogicznym okresie 23,5 mln.

Wzrasta także liczba turystów zagranicznych. W ubiegłym roku było ich 6,6 mln w ciągu 11 miesięcy, a rok wcześniej w tym samym okresie: 6,3 mln. Te liczby cieszą i mamy nadzieję na jeszcze większy wzrost liczby turystów w Polsce.

Jak to się przekłada na liczbę noclegów? Łącznie w pierwszych jedenastu miesiącach 2018 roku udzielono turystom w Polsce 83,6 mln noclegów (rok wcześniej 78,9 mln).

Skąd turyści przyjeżdżają do Polski?

  • Z polskiej oferty noclegowej skorzystało w 11 miesiącach ubiegłego roku 1,7 mln Niemców,
  • w analogicznym okresie przyjechało 513 tys. turystów z Wielkiej Brytanii
  • a trzecie miejsce zajęła Ukraina (456 tys. turystów).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here