Pogórze Kaczawskie to niezwykle malowniczy region, który znany jest też jako Kraina Wygasłych Wulkanów. Na jednym ze wzniesień, na wysokości 389 m n.p.m. stoi zamek Grodziec. Niegdyś wspaniała warownia, której mury pamiętają wiele zawirowań historii. Dzisiaj piękny obiekt turystyczny, w którym odbywa się wiele, różnych wydarzeń. Ciekawi jesteście zapewne jakie były dzieje tego miejsca. Zanim wybierzecie się do zamku z wizytą, warto znać koleje jego losu.

Zamek Grodziec – świadek doniosłych wydarzeń

Pierwsze wzmianki o zamku pojawiają się już w 1155 r. w papieskiej bulli. W 1175 r. przez przywilej nadany przez Bolesława Wysokiego, księcia śląskiego, zamek stał się własnością zakonu cystersów z Lubiąża. Za czasów panowania Henryka Brodatego (1201-1238) drewniano-ziemny gród został wymurowany.

Aż do początku XV wieku zamek Grodziec rozwijał się stabilnie pod rządami różnych właścicieli, choć jego znaczenie polityczne było znikome. Wojny husyckie, które w I połowie XV wieku objęły swoim zasięgiem Śląsk, położyły kres ówczesnemu okresowi rozkwitu warowni. Husyci zdobyli i spalili zamek.

W 1470 roku nastały dobre czasy dla zamku, gdyż kupił go książę legnicki Fryderyk I i  postanowił stworzyć z niego podobny obiekt do pełnego przepychu wiedeńskiego dworu. Do odbudowy warowni sprowadził najlepszych mistrzów murarskich z Wrocławia, Legnicy i Zgorzelca. W efekcie przebudowy i rozbudowy, którą kontynował jego syn Fryderyk II, zamek stał się jedną z najbardziej imponujących warowni na Śląsku. Do tego stopnia, że odbyło się w nim huczne wesele księcia Fryderyka II z Zofią von Hohenzollern.

W czasie wojny trzydziestoletniej zamek Grodziec, podobnie jak inne warownie, uległ zniszczeniu i aż do początków XIX wieku nie odzyskał świetności. Jednak w 1800 roku Jan Henryk VI von Hochberg, hrabia Rzeszy i ważny mecenas sztuki, został właścicielem twierdzy i rozpoczął kolejny proces odbudowy. W krótkim czasie udało mu się odbudować zamek na tyle, by nadawał się do zwiedzania. W latach 30. XIX wieku zamek okazał się być jednym z najlepiej przygotowanych obiektów do zwiedzania w Europie i stał się atrakcją turystyczną.

Zamek Grodziec – świetlane początki XIX wieku

Zamek Grodziec
Zamek Grodziec fot. Enzo83, Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0 pl

Lata 1906-1908 to okres najważniejszej odbudowy zamku, która prowadzona była pod dyktando znanego architekta Bodo Justusa Ebhardta, późniejszego autora przebudowy zamku Czocha. Po zakończonych pracach, 9 czerwca 1908 roku, zorganizowane zostało uroczyste otwarcie Muzeum Gotyckiego w murach zamku, w którym brało udział ponad 700 znakomitych gości. Wydarzenie zaszczycił obecnością nawet cesarz Niemiec, Wilhelm II. Zamek Grodziec został oddany na użytek publiczny – narodowi niemieckiemu.

W trakcie II wojny światowej zamek służył między innymi za magazyn dla zbiorów Biblioteki Berlińskiej. Wraz z pojawieniem się Rosjan, w lutym 1945 roku, zamek został ponownie spalony i czekać musiał na odbudowę aż do lat 60. XX wieku.

Zamek Grodziec dzisiaj

Zamek Grodziec Turniej rycerski
Turniej rycerski, fot. David Kasza, Shutterstock

Zamek Grodziec jest dzisiaj wspaniałą atrakcją turystyczną, która przyciąga rokrocznie rzesze turystów. Niektórzy z nich cenią sobie to, że można podjechać pod zamek  samochodem i zatrzymać się na parkingu tuż przy bramie wjazdowej. Inni wolą zdobyć zamek pieszo.

Miejsce to upodobało sobie wiele osób. Panuje tam wyjątkowa atmosfera. Zamek Grodziec był planem zdjęciowym dla wielu, międzynarodowych produkcji filmowych, a także dla szwedzkiego, średniowiecznego reality show. Program odniósł taki sukces, że prawa do niego zakupiły telewizje z wielu krajów europejskich. Z pewnością plener zdjęciowy miał tutaj duże znaczenie.

Latem na zamku organizowane są arcyciekawe wydarzenia: turnieje rycerskie, Święto Wina i Miodu Pitnego czy spotkanie Instytutu Magii. Można tutaj zanocować i skosztować wybornych dań zamkowej kuchni. Żurek kasztelański i pieczenica zaspokoją podniebienia najwybredniejszych smakoszy. Dodajcie zamek Grodziec do swojej listy!

Poprzedni artykułCerkiew w Puchłach – cudo z bezcenną ikoną
Następny artykułMiasta na Mazurach dawniej nazywały się zupełnie inaczej. Jak?
blank
Redaktor naczelna i pomysłodawczyni nazwy serwisu. Leżąc w trawie w Pieninach, wsłuchując się w nurt Dunajca pomyślała, że Polska po prostu zachwyca. Z ciekawością i zachwytem odkrywa nowe zakątki naszego kraju. Niektóre miejsca takie jak Lublin, Jakuszyce czy Białowieża zapadają jej w serce na zawsze. Z wykształcenia romanistka. Po Polsce i troszkę dalej najczęściej podróżuje z przyczepą. Miłośniczka sztuki i sportów - w szczególności nart biegowych.