Myśląc o wrakach wyobrażamy sobie nurków schodzących do XVIII-wiecznych galeonów pośród kolorowych rybek i rafy koralowej. Okej, nie będziemy Was oszukiwać – takich widoków w Polsce nie znajdziecie. Ale wraki są, ponad setka. Nawet XVIII-wieczny żaglowiec da się znaleźć. Jest wrak kryjący największą tragedię morską w historii, a być może też Bursztynową Komnatę. Są zatopione okręty, parowce, łodzie podwodne, masowce i polskie cmentarzysko wraków, a nawet zatopiony pływający obóz koncentracyjny. To niesamowity i przerażający świat podwodnych zagadek. Dawno nie otwieraliście buzi ze zdziwienia? Poczytajcie dalej…

1General Carleton  – legenda, która okazała się prawdą

Endeavour – replika statku bliźniaczego do General Carleton. Na Endeavour James Cook ruszył na pierwszą wyprawę, a General Carleton leży na głębokości około 5 metrów na polskim wybrzeżu

Wszystko zaczęło się od legendy. Historii powtarzanej przez mieszkańców osady Dębki nad Bałtykiem. We wsi niedaleko Jastrzębiej Góry w kilkunastu chatkach rybackich z XIX wieku mieszka kilkadziesiąt osób.

Legenda mówiła o angielskim drewnianym statku, którego załogę ugościł w Dębkach gospodarz, Katelhut. Marynarze opowiedzieli mu po pijaku o swoich skarbach. Katelhut zrabował i ukrył je na ruchomych piaskach i do dziś nie udało się ich nikomu odnaleźć, ale nimi nie będziemy się zajmować w tej historii.

Następnego dnia na Bałtyku zerwał się sztorm, a goście Katelhuta zdążyli wrócić na swój statek. Żaglowiec zatonął. Do niedawna była to tylko legenda…

W latach 80. ichtiolog Michał Woźniewski zainteresował się legendą i choć wydawało się to szalone, uwierzył w nią. Wypytywał rybaków, gdzie najczęściej zrywają im się sieci. Udało mu się zebrać grupę, która rozpoczęła poszukiwania w 1995 roku. Zakończyła je ze zdumiewającym rezultatem.

400 metrów od brzegu na głębokości około 5 metrów znaleziono statek. Legenda okazała się prawdą. Był to rzeczywiście wrak drewnianego angielskiego żaglowca. A konkretnie żaglowca towarowego General Carleton zwodowanego w 1777 roku. Potwierdził to dzwon okrętowy, na którym odlana była nazwa jednostki. Ustalono, że statek zaginął w 1785 r. i rzeczywiście przewoził cenny ładunek…

General Carleton spoczywa w pobliżu Dębek pod warstwami mułu. Z biegiem czasu pochłonęło go dno Bałtyku.

Więcej ciekawostek? Bliźniaczym żaglowcem Generala Carletona jest HM Bark Endeavour – ten sam, na którym James Cook wyruszył na pierwszą wyprawę.

Największa tragedia morska w historii – wrak spoczywa niedaleko polskiego wybrzeża. Czytaj więcej na następnej stronie

Poprzedni

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here