Wystawne komnaty, piękne ogrody i stajnie pełne koni. Tak kiedyś wyglądały te niesamowite rezydencje. Dziś to opuszczone pałace, które czekają na kogoś, kto przywróci ich dawny blask. Jaka była historia tych miejsc i dlaczego zapomniane popadają w ruinę? Zobaczcie piękne polskie rezydencje, które lata świetności mają niestety za sobą.

1Pałac w Krowiarkach

Opuszczone pałace – Krowiarki. Fot. Shutterstock

Pałac w Krowiarkach w czasach swojej świetności był naprawdę spektakularny. Ogromna rezydencja ze 115 salami w stylu neobarokowym i neorenesansowym mogła kiedyś aspirować do miana najpiękniejszego pałacu na Śląsku. Dziś lata świetności ma już dawno za sobą i próżno szukać właściciela, który jest w stanie udźwignąć remont tego miejsca. Od lat 90. XX wieku pałac systematycznie zmienia właścicieli. Niestety nikt nie jest w stanie przywrócić go do dawnej świetności. Czy jest jeszcze jakakolwiek nadzieja dla tego obiektu?

Czytaj więcej: Pałac w Krowiarkach – wystawna rezydencja w ruinie

Poprzedni

Atrakcje w Polsce

  • Rafting Active Move w Szczawnicy

    Będąc w Pieninach nie można nie spróbować spływu Dunajcem. Dla ceniących spokój odpowiedni będzie spływ z flisakami, a dla chcących Czytaj więcej [...]

  • Opuszczona cerkiew w Tarnawie Górnej

    W Tarnawie Górnej w Bieszczadach stoją ruiny cerkwi pw. Zaśnięcia Matki Boskiej. Budynek pochodzi z 1817 r. i stoi w Czytaj więcej [...]

  • Ruiny kościoła w Kobułtach

    Opuszczone kościoły w Polsce są także w woj. warmińsko-mazurskim. W Kobułtach na trudno dostępnym terenie na wzgórzu, znajdują się ruiny Czytaj więcej [...]

2 KOMENTARZE

  1. Piekne palace … pewnie wlasciciele czekaja by Panstwo Polskie wyremontowalo a pozniej znajdzie sie jakis pociotek i bedzie zadal zwrotu wlasnosci i jeszcze odszkodowania bo mu sie to nalezy …

  2. Do remontu, na koszt Państwa.I właściwie zagospodarzyć. Po co, kończyliście studia.Może to kierunki-marnotrawstwo.
    Nie jedna osoba-po szkole podstawowej- by zagospodarzyła, z efektywną eksploatacją. Kraj marnotrawstwa, pod dyrekcją SOLIDARNOŚCI.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here