W Polsce nie mamy zbyt wielu elektrowni korzystających z odnawialnych źródeł energii, w porównaniu chociażby do sąsiednich Niemczech. Polskie kopalnie wciąż prężnie działają, tymczasem powinniśmy ograniczać emisję CO2. Czy coś się w tej sprawie dzieje? Powoli przybywa elektrowni wiatrowych oraz solarnych.

Największa farma solarna w Polsce

Coraz więcej osób decyduje się na korzystanie z paneli fotowoltaicznych. Fot. Pixabay

Największa elektrownia solarna w Polsce znajduje się obecnie w Czarnikowie koło Torunia i należy do firmy Energa. Ma moc 3,77 MW. PGE do spółki z Grupą Azoty mają zamiar zbudować jeszcze większą farmę solarną o mocy 5 MW. Powstanie w Osieku w woj. świętokrzyskim. Łącznie w Polsce funkcjonuje ponad 20 elektrowni słonecznych. Jest oczywiście także sporo przedsiębiorstw pokrywających swoje zapotrzebowanie na energię dzięki panelom fotowoltaicznym.

Elektrownie wiatrowe w Polsce

Elektrownia wiatrowa. Fot. Pixabay

W Polsce istnieje co najmniej 50 ferm wiatrowych. Znajdują się głównie na północy kraju. Obecnie produkują ok. 6 MW energii łącznie. Jest to udział w produkcji energii elektrycznej w Polsce wynoszący ok. 9 proc. Z roku na rok liczba wiatraków rośnie. Nie potrzeba wcale wielkich podmuchów, by elektrownie wiatrowe pracowały na pełnej mocy. Minusy? Czasami takie elektrownie hałasują, ale konstrukcje z roku na rok są cichsze.

Elektrownie wodne w Polsce

Góra Żar, Elektrownia Porąbka-Żar, Beskid Mały. Fot. Shutterstock

W Polsce znajduje się wiele różnego typu elektrowni wodnych. Największa jest we Włocławku, a ciekawy przykład stanowi elektrownia przepływowa na górze Żar. Elektrownie wodne zaczęły masowo powstawać w Polsce w latach 80. Panował pogląd, że to „czystsze” źródło energii (ale nie należy zapominać, że zbiorniki retencyjne wpływają na zmianę środowiska). W 2017 roku elektrownie wodne w Polsce wyprodukowały łącznie 2,6 kilowatogodzin energii.

Czytaj także: Największe tamy i zapory w Polsce (Top 9)

Co możesz zrobić?

Można żyć bardziej eko, natura będzie wdzięczna. Fot. Shutterstock

Źródła emisji CO2 to głównie elektrownie (30 proc.), a następnie przemysł (20-22 proc.), gospodarstwa domowe (17 proc.) i transport drogowy (17-20 proc.)*. Największym źródłem emisji CO2 w naszych domach są z kolei piece węglowe.

Od lat w polskich miastach trwają akcje wymiany pieców węglowych na alternatywne źródła energii cieplnej (piece gazowe, podłączenie do sieci MPEC). Ekologicznie świadoma osoba korzysta z takich alternatyw, a już na pewno nie pali śmieciami (które spalane są źródłem szkodliwego benzo-a-pirenu i mają znaczny wpływ na podniesienie stężenia pyłów PM-2.5 i PM-10 w atmosferze).

Nie każdego stać na wymianę samochodu, ale przy kupnie następnego modelu warto rozważyć auto elektryczne. Jakikolwiek nowy samochód będzie jednak lepszy niż 20-letni wysłużony pojazd (a wciąż powszechnym widokiem na polskich drogach są auta starsze).

Coraz modniejsze jest budowanie domów pasywnych i ekologicznych. Warto pomyśleć o zamontowaniu zbiornika na deszczówkę, czy zainstalowaniu paneli słonecznych, a nawet odpowiednim rozmieszczeniu okien, by zaoszczędzić na energii elektrycznej.

*Dane: Edgar database i globalwarming.org.in

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here