Mieliście okazję zobaczyć Bałtyk zimą? Jeśli nie, to miejmy nadzieję, że w tym roku będziecie ją mieli. Póki co jest wciąż ciepło i nie pada śnieg, ani nie szczypie mróz. Bałtyk o tej porze roku jednakże może być pięknem pełnym spękanego lodu, opuszczonych rybackich łodzi i delikatnego szumu fal.

1Zimą życie toczy się wolniej

Gdy tłumy turystów opuszczają wybrzeże Bałtyku, zmienia się ono nie do poznania. Nadmorskie bary, restauracje i stragany z pamiątkami są zamknięte lub świecą pustkami. Na plażach przestają rządzić turyści z parawanami, a zastępują ich pojedyncze osoby spacerujące wśród szumu fal. Zamiast piasku przyczepiającego się do stóp słychać skrzypienie śniegu pod butami. Bałtyk zwalnia swoje tempo, a życie toczy się wolniej.

Poprzedni
Poprzedni artykułMikołajki – zwyczaj, który przetrwał 1000 lat
Następny artykułTradycje świąteczne. Skąd się wzięły?
Miłośniczka podróży po Polsce i Europie. Uwielbia poznawać miejsca, do których dociera niewielu turystów. Ulubione zakątki naszego kraju to Półwysep Helski, który za każdym razem odkrywa na nowo oraz Dolny Śląsk, który jest pełen tajemnic i uroku. Obowiązkowy punkt każdej jej wyprawy to odkrycie smaków lokalnej kuchni.