Strona głównaTop 10Skąd się wzięły najbardziej dziwaczne polskie powiedzenia? (Część II)

Skąd się wzięły najbardziej dziwaczne polskie powiedzenia? (Część II)

Skąd się wzięło powiedzenie dostać kota albo wziąć dupę w Troki? Co tak naprawdę oznacza nudy na pudy? Dlaczego zabierano kogoś do czubków? Wyjaśniamy to w naszym tekście. Pierwszy, bardzo Wam się spodobał i można go znaleźć tutaj: Polskie powiedzenia i frazeologizmy. Skąd się wzięły? Czasem wieje grozą! (Top 12)

W tamtym tekście wyjaśniliśmy pochodzenie takich frazeologizmów jak biegać jak kot z pęcherzem czy wieszać na kimś psy. Pora na część II.

Wziąć dupę w Troki

Zamek w Trokach, Litwa. Fot. Diliff CC BY-SA 3.0

Dlaczego mówi się „bierz dupę w Troki?”. To powiedzenie, delikatnie mówiąc nakazujące komuś, by spadał, ma bardzo ciekawe pochodzenie. Troki to miasto na Litwie, gdzie zresztą znajduje się imponujący zamek. Do tego należy dodać, że te ziemie wchodziły kiedyś w skład Rzeczpospolitej Polsko-Litewskiej i nagle całość nabiera sensu. Bierz dupę w Troki oznacza tyle co spadaj jak najdalej.

Drzeć (z kimś) koty

W darciu z kimś kotów niekoniecznie chodzi o zwierzęta… Fot. Pixabay

Dlaczego mówi się „drzeć koty” albo „drzeć z kimś koty”, czyli kłócić się, awanturować? Bynajmniej nie chodzi tu o wydzieranie sobie z rąk żywego zwierzęcia, czy kłótnię o kota jako takiego. Prawdopodobnie chodzi tu o grę w kości (według językoznawców, grę w kuty, ale słowo to uległo przekształceniu w koty). Gra w kuty była zawzięta na tyle, że aby nadać jej więcej mocy zaczęło się mówić nie „grać w kuty”, a „drzeć w kuty”, a następnie w wyniku przekształceń słowotwórczych powstał z tego frazeologizm „drzeć koty”.

Nudy na pudy

Nudy na pudy to ciekawy frazeologizm. Fot. Shutterstock

Prawie każdy zna frazeologizm nudy na pudy i zdarzyło mu się go użyć, ale niemal nikt nie wie, co on dokładnie oznacza i skąd się wziął. Co to są te „pudy” w tym tajemniczym wyrażeniu? Jest to dawna jednostka wagi używana w Królestwie Polskim. Konkretnie jeden pud wynosił 16,38 kg. Nasi przodkowie nie tylko posługiwali się tą jednostką, ale też stworzyli sformułowanie „na pudy czegoś”, czyli pod dostatkiem czegoś, w nadmiarze.

Jan Brzechwa w wierszu Śledź i dorsz pisał: Owszem. Tu są takie nudy,/ Że jeść można sól na pudy. Wyrażenie skrócono, a dziś sformułowanie nudy na pudy w wolnym tłumaczeniu oznacza, że ktoś ma nudy pod dostatkiem i po dziurki w nosie, że w przenośni może tę nudę liczyć w kilogramach.

Dostać kota

W powiedzeniu „dostać kota” nie chodzi o nic pozytywnego. Fot. Pixabay

Kolejne powiedzenie z kotem i kolejne nieoczywiste. Ten przykład wprost uwielbiamy. Dostać kota to tyle co wpaść w szał, w furię. W średniowieczu wierzono, że gdy czarownice rzucały urok na kobietę w ciąży, zamieniały dziecko w jej łonie na kota. Wtedy ukarana w ten sposób kobieta mająca nagle w swoim brzuchu wściekłe i drapiące zwierzę próbujące się wydostać, sama wpadała w krwawy obłęd.

Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle

Gdzie diabeł nie może tam babę pośle oraz masz babo placek, to powiedzenia pochodzące z tej samej legendy. Fot. Pixabay

Co ciekawe powiedzenia gdzie diabeł nie może tam babę pośle oraz masz babo placek, pochodzą z tej samej legendy. Diabłu zależało na skłóceniu pewnego małżeństwa, gdyż jako diabeł cieszył się z ludzkiego nieszczęścia. Nie był jednak w stanie tego zrobić, bo małżeństwo było bardzo zgodne. Szatan posłał więc do nich babę, której za skłócenie pary obiecał placek. Małżonkowie tak się pokłócili, że aż pozabijali. Zszokowany diabeł aż uciekł, gdy to zobaczył, a placek zostawił babie na drzewie. Można to śmiało podsumować słowami: no i masz babo placek.

Z braku laku

Z braku laku… dlaczego się tak mówi? Fot. Pixabay

Dlaczego mówi się, że używa się czegoś lub robi coś „z braku laku”, czyli używa jako zamiennika albo robi, bo nie ma innego wyjścia z powodu niedostatku czegoś lepszego? Dawniej powiedzenie było dłuższe i brzmiało: z braku laku i opłatek dobry. Lak, czyli zabezpieczenie listów opatrzone pieczęcią, wykonywało się z wosku. Jeśli kogoś na wosk nie było stać, z braku laku używał masy opłatkowej (ciasta z mąki i wody). Nie była to tak skuteczna metoda, ale zawsze jakaś.

Wysadzić kogoś z siodła

Wysadzić kogoś z siodła to tyle, co pozbawić go wpływów. N/z wrocławski krasnal. Fot. Pixabay

Wysadzić kogoś z siodła to tyle co pozbawić go pozycji i wpływów. Z takim losem spotkała się polska szlachta, której znaczenie malało po upadku powstania styczniowego. W czasach Rzeczpospolitej szlacheckiej polscy magnaci, że znów posłużymy się frazeologizmem, mieli jak pączki w maśle. Utarło się nawet przysłowie: za króla Sasa jedz, pij i popuszczaj pasa. Niestety dla szlachty, gdy zaczęła tracić ona na znaczeniu, magnaci potracili bogactwa. Nie mogli się ani suto najeść i napić, ani pochwalić takim majątkiem jak wcześniej, a w skład majątku wchodziły też połacie ziemskie z inwentarzem, w tym stajnie z osiodłanymi końmi.

Zabrać kogoś do czubków

Zabrać kogoś do czubków to frazeologizm o niezwykle ciekawym pochodzeniu. Fot. Pixabay

Zarówno powiedzenie czubek (wariat, głupiec, osoba chora psychicznie), jak i zabrać kogoś do czubków mają bardzo ciekawą etymologię. Wyrażenie oznaczające tyle, co zabranie kogoś do szpitala dla umysłowo chorych, utarło się w XIX wieku. Wtedy czubkami nazywało się braci z zakonu bonifratrów. Mieli oni bowiem kaptury ze spiczastym zakończeniem. Bonifratrzy opiekowali się chorymi i tworzyli szpitale, leczyli także chorych psychicznie. Sam założyciel bonifratrów przebywał kiedyś w zakładzie dla obłąkanych i podobno to skłoniło go do stworzenia zakonu z taką właśnie misją.

Należy zauważyć, że czubek nie oznacza dziś osoby, do której się chorego wysyła (tak jak w sformułowaniu wysłać kogoś do czubków), tylko dosłownie osobę szaloną, chorą, wariata.

Zapędzić kogoś w kozi róg

Zapędzić kogoś w kozi róg to powiedzenie wzięte z języka niemieckiego. Fot. Shutterstock

Gdy w średniowieczu, a konkretnie na terenach naszych zachodnich sąsiadów, skazywano kogoś na karę, dodatkową hańbą stawało się dla niego okrycie z koziej skórki, czyli kozi rożek. Dziś „rożek” to chociażby zawiniątko, w jakie opatula się niemowlęta i takie znaczenie jest bliskie temu z powiedzenia: nie chodzi o róg na koziej głowie.

W takim stroju z koziej skóry delikwenta obwożono po mieście. Dostawał on więc nie tylko sądowy wyrok, ale był publicznie wyśmiewany. Zapędzać kogoś w kozi róg znaczy tyle, co postawić kogoś w trudnej sytuacji, pokazać nad nim przewagę, stawiać w sytuacji bez wyjścia.

Cisza jak makiem zasiał

Skąd się wzięło powiedzenie „cisza jak makiem zasiał”? Fot. Shutterstock

To powiedzenie oznacza tyle co niezmąconą niczym ciszę. Dlaczego „jak makiem zasiał”? Otóż mak ma bardzo drobne ziarenka. Gdy rozrzuca się go po jakiejś powierzchni, niemal w ogóle tego nie słychać. A już na pewno nie słychać, gdy mak spada na glebę. Dlaczego nie mówi się np. „jak mąką zasiał”? Może dlatego, że mąki się nie sieje 🙂

Weronika Skupin
Weronika Skupin
Redaktor serwisu PolskaZachwyca.pl, która z pasją odkrywa i opisuje kolejne piękne miejsca w Polsce. Częściej wybiera plecak, hostel i eskapady w nieznane miejsca, niż walizkę, hotel i zorganizowane wycieczki. Wieloletnia dziennikarka prasowa. Jest saunamistrzem i startuje w zawodach saunowych. Odpręża się czytając książki, w wolnych chwilach biega. Uwielbia gry planszowe.

4 KOMENTARZE

  1. Wysadzić kogoś z siodła pochodzi z okresu turniejów rycerskich, gdzie w czasie pojedynków na kopie chodziło o dosłowne wysadzenie z siodła drugiego rycerza. Nie dorabiałbym tu głębszej filozofii ze stajniami i szlacheckim dobytkiem. W stajniach konie nie stały osiodłane, bo robiły się od tego odparzenia. Konia siodłało się tuż przed wyjazdem, a po dojeździe od razu „rozkulbaczało”, żeby zwierzęcia nie męczyć. Nawet na krótkich postojach popuszczało się popręgi, aby koń mógł odetchnąć.

  2. W tym powiedzeniu wcale nie chodzi o zamek w Trokach tylko o troki w znaczeniu – paski, rzemienie – https://pl.wikipedia.org/wiki/Trok

    Powiedzenie oznacza tyle co – uchylić się od odpowiedzialności/brać się do pracy.

    Proszę zrobić chociaż trochę researchu przed napisaniem artykułu, a nie wygooglować hasło „Troki” i założyć, że pewnie chodzi o zamek.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NAJPOPULARNIEJSZE