Strona głównaTop 10Te miejsca powinien odwiedzić każdy, choć lepiej, by nigdy nie powstały. Niemieckie...

Te miejsca powinien odwiedzić każdy, choć lepiej, by nigdy nie powstały. Niemieckie obozy koncentracyjne w Polsce

Niektóre miejsca w Polsce po prostu trzeba odwiedzić, bo wstyd nie znać ich historii. Nie zwiedzamy ich z uśmiechem na ustach, nie robimy tysięcy zdjęć, często płaczemy i milczymy przez resztę dnia. Ale ważne jest, by o nich pamiętać i wiedzieć, gdzie się znajdują. Dlatego uważamy, że ważne jest, by zestawić niemieckie nazistowskie obozy koncentracyjne i zagłady na ziemiach polskich w jednym miejscu.

Auschwitz-Birkenau, Oświęcim-Brzezinka

Auschwitz-Birkenau to były niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady na ziemiach polskich, jedno z najczęściej odwiedzanych muzeów w Polsce i jedyny obóz koncentracyjny wpisany na listę UNESCO.

Obóz otwarto z zamiarem osadzania w nim więźniów politycznych, głównie Polaków. Rozbudowywany stopniowo obóz stał się miejscem masowej eksterminacji ludzkości. Zginęło tam około 1,1 miliona Żydów, a także 140-150 tysięcy Polaków, około 23 tysięcy Romów, oraz około 12 tysięcy jeńców radzieckich i ofiar innych narodowości.

Kompleks dzielił się na trzy oddziały. W obozie Auschwitz I (Oświęcim), czyli tzw. macierzystym znajdowało się centrum zarządzające, pełnił on także funkcję obozu pracy przymusowej. Kierowano tu początkowo polską inteligencję, następnie trafiali tu także m.in. Żydzi, księża, niemieccy homoseksualiści.

Oddział Auschwitz II – Birkenau (Brzezinka) był początkowo obozem koncentracyjnym, a następnie miejscem masowej eksterminacji z komorami gazowymi i krematoriami. To tutaj zginęła przeważająca liczba, ponad milion ofiar Auschwitz. W obozie Auschwitz III Monowitz (Monowice) kierowano do przymusowej ciężkiej pracy w zakładach chemicznych Buna-Werke.

Czytaj więcej: Auschwitz-Birkenau w naszym przewodniku

Majdanek, Lublin

Obóz koncentracyjny na Majdanku
Obóz koncentracyjny na Majdanku. Fot. Pixabay

Obóz koncentracyjny na Majdanku w Lublinie, czyli KL Lublin, istniał od 1941 do 1944 roku. Nazwa Majdanek była używana potocznie, ale przyjęła się historycznie. Był to drugi największy po Auschwitz obóz koncentracyjny w Europie. Miał mieścić 250 tys. osób, ostatecznie te plany ograniczono, jednak i tak straty w ludziach były ogromne. Zginęło tam ok. 78 tys. osób.

W 1942 r. powstały tam komory gazowe. Zbudowano je koło łaźni, by nie wzbudzać paniki więźniów idących na zagazowanie. Po wyzwoleniu obozu infrastrukturę hitlerowską wykorzystało NKWD tworząc tam obóz filtracyjny dla żołnierzy AK i NSZ.

Treblinka

Pomnik Ofiar Obozu Zagłady w Treblince
Pomnik Ofiar Obozu Zagłady w Treblince. Fot. Pixabay

Obóz istniał w pobliżu linii kolejowej z Siedlec do Sokołowa Podlaskiego od 1942 do 1943 roku. Treblinka była drugim po Auschwitz obozem, w którym zginęło najwięcej ludzi w Europie. Życie straciło tam około 800 tys. osób, głównie Żydów z całego kontynentu. Zwożeni byli do Treblinki z gett transportami kolejowymi i zabijani gazami spalinowymi w komorach.

W sierpniu 1943 roku wybuchło powstanie w obozie, w wyniku którego udało się uciec około 400 więźniom. Niemal 70 z nich przeżyło wojnę.

W miejscu obozu stoi Pomnik Ofiar Obozu Zagłady w Treblince. Jeden z kamieni poświęcony jest Januszowi Korczakowi (Henrykowi Goldszmitowi), prekursorowi praw dziecka-człowieka. Korczak, twórca Domu Sierot, lekarz polsko-żydowskiego pochodzenia, mógł się ewakuować z warszawskiego getta, ale został z podopiecznymi, a następnie zginął w Treblince. Nie jest znana dokładna data jego śmierci.

Gross-Rosen, Rogoźnica

gross-rosen
Muzeum Gross-Rosen w Rogoźnicy. Fot. Małgorzata Gajecka, CC BY-SA 3.0

Obóz koncentracyjny w Rogoźnicy był miejscem, do którego trafiały głównie transporty więźniów z innych obozów. Między 1940 a 1945 rokiem przez Gross-Rosen przeszło około 125 tys. więźniów, a 40 tys. z nich zmarło.

Był to bardzo ciężki obóz, gdzie więźniowie wydobywali ciężkie blogi granitu z pobliskiego kamieniołomu. Praca była mordercza, wielu z nich zmarło z wyczerpania.

Gross-Rosen nadzorował ponad sto innych obozów pracy na Śląsku, na terenie Czech i Niemiec. Na obszarze dzisiejszej Polski znajdowało się ponad 60 obozów pracy podlegających Gross-Rosen. To m.in. dawne obozy we Wrocławiu, Jeleniej Górze, Dzierżoniowie czy Bolesławcu, ale też na obszarze Gór Sowich w okolicach nazistowskiego kompleksu Riese, czyli Olbrzym (Walim, Jugowice, Rzeczka, Osówka, Włodarz, Soboń).

Czytaj o tym więcej: Riese i tunele pod zamkiem Książ. Co skrywają?

Stutthof, Sztutowo

kl stutthof
Obóz koncentracyjny KL Stutthof, piece krematoryjne. Fot. Polimerek, CC BY-SA 3.0

Na terenach Wolnego Miasta Gdańska we wsi Sztutowo, naziści już 2 września 1939 roku utworzyli obóz koncentracyjny KL Stutthof. Istniał do maja 1945 roku, będąc nie tylko pierwszym, ale też najdłużej działającym obozem koncentracyjnych na terenach dzisiejszej Polski. Przeszło przez niego 110 tys. więźniów, głównie Żydów, a wśród narodowości: Polaków, obywateli ZSRR, Węgrów i Niemców.

W obozie w wyniku morderczej pracy, niedożywienia i chorób ginęły tysiące więźniów. Stał się on także miejscem masowej eksterminacji Żydów. Łączna liczba ofiar obozu Stutthof wynosi ok. 65 tys. osób.

Obóz miał złożoną strukturę. Posiadał m.in. szpital, w którym dochodziło do uśmiercania chorych m.in. poprzez topienie i zastrzyki dosercowe.

Bełżec

Obóz zagłady w Bełżcu
Obóz zagłady w Bełżcu. Fot. Adrian Grycuk, CC BY-SA 3.0.JPG

Obóz zagłady w Bełżcu istniał od 1942 do 1943 roku. Mieścił jednorazowo około 1000 więźniów, jednak zamordowanych zostało tam około 450 tys. osób (niemal jedynie Żydów) zwożonych transportami głównie z Generalnego Gubernatorstwa.

Obóz był niejako poligonem doświadczalnym, gdzie naziści testowali różne techniki ludobójstwa. To tu „odkryli”, że rozstrzeliwanie nastręcza zbyt wielu problemów, a zagazowywanie jest łatwiejsze do utrzymania w tajemnicy i zapobiegające wybuchom masowej paniki. Mieli nawet samochody z komorami gazowymi, które stały się mobilnymi narzędziami zagłady.

Od momentu wjazdu transportu kilku tysięcy Żydów na teren obozu do pogrzebania ciał, zazwyczaj nie mijało więcej niż 3 godziny. Więźniowie byli informowani, że są w miejscu przejściowym, skąd zostaną rozwiezieni do obozów pracy. Celem istnienia SS-Sonderkommando Belzec, było pozbycie się absolutnie wszystkich Żydów z terenu Generalnego Gubernatorstwa. Obozy w Treblince i Sobiborze wybudowane zostały na na wzór Bełżca.

Sobibór

Pomnik matki z dzieckiem i obelisk na terenie byłego obozu zagłady w Sobiborze, w miejscu gdzie stały prawdopodobnie komory gazowe
Pomnik matki z dzieckiem i obelisk na terenie byłego obozu zagłady w Sobiborze, w miejscu gdzie stały prawdopodobnie komory gazowe. Fot. Azymut (Rafał M. Socha), CC BY-SA 4.0.JPG

Przy linii kolejowej z Chełma do Włodawy na terenie woj. lubelskiego, od 1942 do 1943 roku istniał obóz zagłady SS-Sonderkommando Sobibor. Utworzono go podobnie jak obozy w Bełżcu i Treblince w ramach akcji Reinhardt, czyli w celu eksterminacji ludności żydowskiej. Więźniów zabijano w komorach gazowych tuż po przywiezieniu. Liczba ofiar obozu w Sobiborze wynosi 170-180 tys.

Było to bardzo odizolowane miejsce zagłady, w odległości kilku kilometrów od najbliższych zabudowań. Podobnie jak w Bełżcu, więźniowie informowani byli, że Sobibór jest tylko miejscem przejściowym, skąd zostaną skierowani do obozów pracy na zachodzie.

W 1943 roku w obozie w Sobiborze wybuchło powstanie. Trzystu więźniom udało się uciec, a wojnę przeżyło 40-70 z nich.

Warschau, Warszawa

Baraki i wieże strażnicze Gęsiówki, czyli KL Warschau. Fot. Pamiętniki żołnierzy baonu Zośka
Baraki i wieże strażnicze Gęsiówki, czyli KL Warschau. Fot. Pamiętniki żołnierzy baonu Zośka

Obóz KL Warschau został stworzony na rozkaz Heinricha Himmlera na terenie byłego getta warszawskiego. Istniał nieco ponad rok od lata 1943 do 1944 roku. Zwany był potocznie Gęsiówką, jako że znajdował się między ulicami Gęsią, Zamenhofa, Okopową, Glinianą, Ostrowską i Wołyńską.

Oprócz Żydów, m.in. z łapanek po „aryjskiej” stronie, mordowano tam m.in. Polaków. Łączna liczba ofiar obozu w Warszawie jest szacowana na około 20 tys., w tym 10 tys Polaków. Obóz wyzwolili żołnierze batalionu Zośka, którzy uratowali ponad 300 wciąż przebywających w nim Żydów.

Na początku KL Warschau był samodzielnym obozem, następnie został przekształcony w filię obozu na Majdanku. Nie zachował się żaden element zabudowy KL Warschau.

Kulmhof

Ruiny krematorium obozu Kulmhof w Chełmnie nad Nerem, woj. wielkopolskie
Ruiny krematorium obozu Kulmhof w Chełmnie nad Nerem, woj. wielkopolskie. Fot. Kolanin, CC BY-SA 3.0

W Chełmnie nad Nerem w woj. wielkopolskim znajdował się niemiecki nazistowski ośrodek zagłady Żydów SS-Sonderkommando Kulmhof. Między 1941 a 1945 rokiem zginęło tam prawdopodobnie między 150 a 250 tysięcy osób, głównie Żydów z Kraju Warty, ale także m.in. Romów i Polaków.

Większość ludzi mordowano od razu, głównie w przeznaczonych do tego celu ciężarówkach przerobionych na komory gazowe. Niewielu więźniom udało się uciec. Obecnie w tym miejscu znajduje się m.in. lapidarium żydowskich nagrobków oraz Ściana Pamięci.

Weronika Skupin
Weronika Skupin
Redaktor serwisu PolskaZachwyca.pl, która z pasją odkrywa i opisuje kolejne piękne miejsca w Polsce. Częściej wybiera plecak, hostel i eskapady w nieznane miejsca, niż walizkę, hotel i zorganizowane wycieczki. Wieloletnia dziennikarka prasowa. Jest saunamistrzem i startuje w zawodach saunowych. Odpręża się czytając książki, w wolnych chwilach biega. Uwielbia gry planszowe.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NAJPOPULARNIEJSZE