W Beskidzie Śląskim, w najwyższym jego punkcie, leży niewielka wieś Koniaków. Jest to wyjątkowe miejsce nie ze względu na zabytki, czy jedyne w swoim rodzaju pomniki przyrody. Koniaków zyskał światową sławę dzięki swoim mieszkankom. Zamieszkujące tę miejscowość panie z pasją i talentem zajmują się heklowaniem. Część z Was pewnie domyśla się co to za hobby. Tak, koniakowskie panie lubią szydełkować koronki. Ta tradycja jest tutaj kultywowana od ponad stu lat. Oto krótka historia koniakowskich koronek:

Maria Gwarek – rozsławiła koronki z Koniakowa

Tak, Maria Gwarek była niezwykle aktywną kobietą, dzięki której przepiękne koronki z Koniakowa zostały towarem eksportowym i są obecnie na stanie w Pałacu Buckingham czy w Watykanie. Natomiast dwie dłonie Marii Gwarek to byłoby za mało, żeby powstało tyle misternych, nicianych dzieł. Od początku XX wieku aż do dziś większość kobiet z Koniakowa i pobliskich miejscowości jak Istebna i Jaworzynka hekluje z zapałem. Obecnie aktywnie działa ponad 1000 koronczarek. Mieszkańcy Trójwsi Beskidzkiej (Koniaków, Istebna i Jaworzynka) są bardzo dumni z rękodzieła, które wytwarzają. Tradycję tą kultywują ciągle młode pokolenia, gdzie poszczególne wzory ulegają lekkiej modyfikacji, ale jednak większość elementów pozostaje taka sama.

Koniaków – największa koronka świata

koronkikoniakowskie.pl

Największa koronka świata jest własnością Gminnego Ośrodka Kultury w Istebnej. Powstała w 2013 r. Lucyna Ligocka-Kohut, która pracuje w GOK-u wpadła na pomysł wykonania takiej koronki i tym samym pobicia rekordu Guinessa. Zamysł udał się nad wyraz.

Przy okazji okazało się, że całemu przedsięwzięciu przyświecała cyfra 5! Pracy nad gigantyczną serwetą poświęciło się pięć pań (widocznych na powyższym zdjęciu). Zajęła im ona 5 miesięcy. Panie zużyły 50 km tureckiej, bawełnianej nici w rozmiarze 50. Serweta zyskała rozmiar 5 metrów średnicy. Aż w końcu niciane dzieło waży… 5 kg. Jedynie liczba motywów, które zostały wplecione w całość rękodzieła burzy ten piątkowy porządek. W serwecie pojawia się 8 tysięcy motywów. Nazwy niektórych z nich to: kralka, gąsiorek, jagodnik, sieptosek czy żeberko. Jeśli chcecie zgłębić temat to warto zajrzeć na www.koronkakoniakowska.pl – ten serwis to iście koronkowa robota.

Koronkowa moda z Koniakowa

blank

Koronki z Koniakowa to nie tylko serwety czy zasłonki. Koronczarki aktywnie kreują dzisiaj modę. Panie heklują wszelkie części garderoby włącznie z bielizną. Stringi z Koniakowa zyskały sobie już ogólnopolską sławę. Chociaż trzeba powiedzieć, że część mieszkańców nie chce szczycić się tym konkretnym elementem damskiej konfekcji. Uważają, że uchybia to koniakowskiej tradycji. Szczególnie pięknie prezentują się natomiast koronkowe suknie.

Koniaków jest bez wątpienia miejscem, które warto odwiedzić. Mieszkają tam wspaniali ludzie, którzy robią wyjątkowo piękne rzeczy. Więcej powodów, żeby odwiedzać polskie wsie znajdziesz tu: Polska wieś – 8 powodów za które ją pokochasz.

Poprzedni artykułGóry w Polsce – miejsca, które działają jak narkotyk
Następny artykułPrzepis na udany urlop. Lista składników
blank
Redaktor naczelna i pomysłodawczyni nazwy serwisu. Leżąc w trawie w Pieninach, wsłuchując się w nurt Dunajca pomyślała, że Polska po prostu zachwyca. Z ciekawością i zachwytem odkrywa nowe zakątki naszego kraju. Niektóre miejsca takie jak Lublin, Jakuszyce czy Białowieża zapadają jej w serce na zawsze. Z wykształcenia romanistka. Po Polsce i troszkę dalej najczęściej podróżuje z przyczepą. Miłośniczka sztuki i sportów - w szczególności nart biegowych.