Gorce to jeden z najpiękniejszych rejonów Polski. Ich nazwę można tłumaczyć jako gorejące, czyli płonące góry – tak właśnie wspominał je Jan Długosz. Z kolei XX-wieczny pisarz Władysław Orkan pisał o nich: Naprzeciw Tatr, między doliną nowotarską a wężowatą kotliną Raby, wspięło się gniazdo dzikich Gorców. Od romantycznych Pienin rozdzielał je wartki kamienicki potok, a od spiskiej krainy odgraniczył je bystry Dunajec. Samotnie stoją nad wzgórzami. 

Tutaj znajdziemy miejsce rozbicia się amerykańskiego bombowca, chatkę Karola Wojtyły, czarodziejską kapliczkę i olbrzymie skały – niesamowite ostańce.

1Zdumiewające Gorce

Gdzieś między Tatrami a Pieninami, w sąsiedztwie spozierającego zza Dunajca Beskidu Sądeckiego, znajdziemy Gorce. Te niewysokie góry, których najwyższym szczytem jest Turbacz (1310 m n.p.m.) to wciąż niedoceniany i nieco pomijany przez turystów kierunek. Dzięki temu można zaszyć się tam w zupełnej ciszy i podziwiać piękne widoki.