Chociaż tradycje świąteczne są z nami niezmiennie od lat, to rzadko zastanawiamy się skąd tak naprawdę się wzięły. Dlaczego łamiemy się opłatkiem i skąd aż 12 potraw na naszym stole? Jeśli ciekawi Was pochodzenie goszczących w większości domów tradycji świątecznych, zajrzyjcie do naszego tekstu.

1. Opłatek

boże narodzenie

Są tradycje świąteczne bez których nie wyobrażamy sobie wieczerzy wigilijnej. Jedną z nich jest dzielenie się opłatkiem. Tradycja ta ma odniesienie do Ostatniej Wieczerzy i dzielenia się Jezusa chlebem z uczniami. Należy ją również łączyć z tzn. eulogiami czyli tradycyjnymi chlebami składanymi kiedyś na ołtarzu.

Zwyczaj łamania się opłatkiem pojawił się w Polsce prawdopodobnie w połowie XVIII wieku. Warto zaznaczyć, że nie jest to typowo polska tradycja. Wigilię rozpoczynają w ten sposób również Słowacy, Czesi, Ukraińcy czy Włosi.

2. Choinka

Choinka to niekwestionowany symbol świąt Bożego Narodzenia. Fantazyjnie ubrane drzewka goszczą w polskich domach od XIX wieku. Niektóre tradycje świąteczne napływają do nas z zachodu i tak właśnie stało się w przypadku tej. W innych krajach świąteczne drzewka ubierało się już pod koniec XV wieku. W większości domów choinka pojawia się w wigilijny poranek. Ozdoby, której na nie wieszamy mają symboliczne znaczenie – orzechy zawinięte w sreberka przyniosą nam bogactwo, a anioły zapewnią opiekę domownikom.

Więcej ciekawostek: Choinka – ciekawostki, które Cię zaskoczą

3. Pierwsza gwiazdka

Zgodnie z tradycją wieczerzę wigilijną powinno się rozpoczynać wraz z pierwszą gwiazdką na niebie. To nawiązanie do Gwiazdy Betlejemskiej zwiastującej narodziny Jezusa. Na niebie zobaczyli ją Trzej Królowie i wskazała mędrcom w którą stronę podążać. Dziś pierwsza gwiazdka to przede wszystkim atrakcja dla najmłodszych, która zbliża ich do otwierania prezentów.

4. 12 potraw

Większość źródeł twierdzi, że tradycja dwunastu potraw na stole wigilijnym wiążę się z liczbą apostołów. Jest to słuszne, choć nie jedyne wytłumaczenie. Niektórzy liczbę potraw na wigilijnym stole łączą z liczbą miesięcy w roku. Co ciekawe, kiedyś wierzono, że tylko nieparzysta liczba potraw na stole przyniesie szczęście.

Dawniej dużą uwagę przykładano do tego, żeby na stole znalazły się dary przyrody z czterech stron: lasu, wody, pola oraz sadu. W zależności od regionu i tradycji przenoszonych z pokolenia na pokolenie, zestaw potraw dostępnych na stole może być różny.

5. Dodatkowe nakrycie

Stare polskie przysłowie mówi: Gość w dom, Bóg w dom. Zgodnie z tą zasadą w ten wyjątkowy dzień, jakim niewątpliwie jest Wigilia, do wspólnego stołu zapraszano osoby samotne, bezdomne lub takie, które z innych powodów nie mogą sobie pozwolić na świąteczny posiłek. Dodatkowe nakrycie jest często nazywane miejscem dla wędrowca.

6. Sianko pod obrusem

Kiedyś sianem ścielono całe stoły. W niektórych regionach stawiano również w pomieszczeniach snopy siana. Dziś ta tradycja kultywowana jest bardziej symbolicznie. Obecność sianka w naszych domach ma nawiązywać do ubogich warunków w jakich urodził się Jezus. Przy okazji sianko miało zapewnić dostatek i urodzaj.

7. Zapomniane tradycje świąteczne

fot. Shutterstock (7)

Istnieją tradycje świąteczne, które powoli zanikają i nie są kultywowane tak chętnie jak dawniej. Większość z nich wydaje się być mocno abstrakcyjna. Jednym ze świątecznych zwyczajów było kiedyś trzymanie łyżki przez cały czas trwania wigilijnej kolacji. Nie można było jej odłożyć na stół, a tym bardziej wypuścić.

Inna ciekawa tradycja, którą można obserwować jeszcze czasami na Podkarpaciu to odwiedzanie domów przez małych chłopców (połaźników). Miało to miejsce zawsze w wigilijny poranek. Dzieci składały życzenia gospodarzom, przynosząc im tym samym szczęście w nowym roku. Chłopcy otrzymywali w zamian poczęstunek składający się z ciasta, wędlin czy bułek. Czasami otrzymywali również pieniądze.