Beskid Niski, Beskid Sądecki, a może Bieszczady? Która część pasma jest Waszą ulubioną? Czy wiedzieliście, że Beskidy znajdujące się w łańcuchu Karpat, to najmłodsze góry w Polsce? Ich podział na pomniejsze pasma jest nieco złożony, przybliżymy Wam ciekawostki o tych wspaniałych górach.

1. Beskidy – podział na pasma

Beskidy są magiczne. Fot. Shutterstock

Według polskiego geografa Jerzego Kondrackiego, Beskidy dzielą się na podstawowe cztery grupy: Zachodnie, Środkowe, Wschodnie i Połonińskie. Część z nich znajduje się w Polsce, inne w Czechach, na Słowacji, na Ukrainie i w Rumunii.

Bardzo popularne są Beskidy Zachodnie. Często wchodzimy na najwyższy szczyt Beskidu
Śląsko-Morawskiego, czyli Łysą Górę (1324 m n.p.m.), czy też Beskidu Śląskiego – Skrzyczne (1257 m n.p.m.). Wśród wielu pozostałych pomniejszych pasm wspomnimy o kilku: m.in. Beskidzie Żywieckim z Babią Górą (1725 m n.p.m.), Gorcach (z Turbaczem wznoszącym się na 1310 m n.p.m.), Beskidzie Sądeckim, a także czasami zaliczanych do nich Górach Czerchowskich. Słowacy mają część tego pasma u siebie.

Beskidy Środkowe są już niższe. To tu znajduje się Beskid Niski. Jego najwyższy szczyt wznosi się na 1002 m n.p.m. i leży na Słowacji.

Z kolei Beskidy Wschodnie są szczególnie urokliwe, bo to właśnie tu leżą Bieszczady (Zachodnie z polską Tarnicą mierzącą 1346 m n.p.m. i ukraińskim Pikujem wznoszącym się na 1405 m n.p.m.). W tym paśmie możemy też wspiąć się m.in. na Beskidy Lesiste rozciągające się aż do Rumunii i Gorgany na Ukrainie.

Beskidy Połonińskie leżą z kolei na obszarze Ukrainy i Rumunii. Wyróżniamy m.in. Połoninę Równą i Czerwoną. Ale skupimy się na naszych polskich górach.

2. Bieszczady – czyli tam, gdzie można się zapomnieć

Bieszczady, fot. Shutterstock

Jednym z bardziej znanych pasm Beskidów są Bieszczady, podzielone przełęczami na wschodnią i zachodnią część. Nie należą do trudnych do zdobycia. Nawet zimą panują tu warunki pozwalające na wielokilometrowy trekking. Mniej turystów znajduje się po ukraińskiej stronie granicy, ale także w Polsce można zaznać błogiego spokoju w tych pięknych górach.

Poznajcie 10 powodów, by rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady 🙂

3. Beskid Śląski

Beskid Śląski potrafi być naprawdę mroczny i tajemniczy. Fot. Shutterstock

W okolicy Bielska-Białej, Wisły i Ustronia znajdziemy atrakcyjne szlaki turystyczne Beskidu Śląskiego. Popularne jest wejście na Skrzyczne, a po wysiłku można wypocząć w Wiśle w jednym z ośrodków ze spa. To w tych okolicach znajdziemy Trójwieś (coś, jak prowincjonalne Trójmiasto :). To trzy wsie: Koniaków, Istebna i Jaworzynka), gdzie powstają piękne koronki koniakowskie.

4. Beskid Żywiecki

Beskidy, fot. Shutterstock

W Beskidzie Żywieckim możemy na przykład zdobyć którąś z najwyższych gór, do których zaliczają się: Babia Góra zwana Diablakiem (1725 m n.p.m.), Gówniak (1617 m n.p.m.) i Pilsko (1557 m n.p.m.). Na Diablaku podobno… straszy.

5. Beskidy zimą

Rogacz, Skrzyczne, fot. Shutterstock

Skrzyczne to najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego. Niektórzy uwielbiają wspinać się tam zimą – rozciąga się stamtąd piękny widok. Oczywiście nawet niskie góry to nie przelewki, należy zabrać odpowiednie buty i najlepiej uzbroić się w coś do jedzenia i termos z herbatą.

Zimą dość bezpieczny jest szlak na Wielką Raczę w Beskidzie Żywieckim. Polecamy także odpocząć w spa w Piwnicznej-Zdrój w Beskidzie Sądeckim, skąd szlakiem można dojść na Halę Pisaną.

W Beskidzie Małym można się wybrać na kilkugodzinny spacer na szczyt Potrójna, z Żywca lub Bielska-Białej. Z tej drugiej miejscowości można też dostać się na Szyndzielnię, a stamtąd podreptać na Klimczok.