Gdzie jechać we wrześniu? Jeśli dopiero teraz wybieracie się na urlop, macie dobrą strategię. Nie ma tylu tłumów, a pogoda nadal dopisuje. Oto 7 świetnych miejsc do odwiedzenia we wrześniu. Zdradzamy, gdzie kwitną wrzosy, a gdzie będzie wysyp grzybów!

1. Sopot

Twoje dzieci nie chodzą jeszcze do szkoły? Teraz jest idealny moment, by zabrać je nad morze. Fot. Shutterstock

Sopot to jedno z bardziej nowoczesnych miast na Wybrzeżu, które latem tłumnie odwiedzają turyści. Na molo, plażach, w Operze Leśnej i na Monciaku trudno o zdjęcie bez osób postronnych w tle. We wrześniu jest za to lepiej. Na plażach łatwiej o miejsce na kocyk, a jodu jest pod dostatkiem. Dzieci szkolne siedzą już w ławkach, ale jeśli macie młodsze pociechy, łatwiej będzie je upilnować na plaży teraz niż w szczycie sezonu. Na pewno spodoba im się też zoo w sąsiednim Gdańsku.

Czytaj więcej: Sopot – atrakcje nadmorskiego uzdrowiska

2. Kazimierz Dolny

Gdzie jechać we wrześniu by odkryć znane miejsca z innej strony? Kazimierz Dolny i Janowiec (na zdjęciu) to nie tylko znane wszystkim kamieniczki… Fot. Shutterstock

Zawsze chcieliście jechać do Kazimierza Dolnego, ale nie mieliście okazji? Jeśli zastanawiacie się gdzie jechać we wrześniu, by się pozytywnie zaskoczyć, to właśnie jest doskonałe miejsce. Kazimierz Dolny jest kojarzony głównie dzięki kamienicom w Rynku i Górze Trzech Krzyży, ale to nieco oklepane atrakcje. A słyszeliście o malowniczym Janowcu z drewnianymi chatkami i pięknym zamkiem albo o wąwozie Korzeniowy Dół i o żydowskiej historii Kazimierza? Wrzesień jest idealny na odkrywanie zakątków tego miasta.

Czytaj więcej: Darmowe atrakcje Kazimierza Dolnego – 9 i pół propozycji

3. Borne Sulinowo

Polskie miasta widma: Kłomino i Borne Sulinowo (na zdjęciu) przedzielają wrzosowiska. Fot. piotbb, Shutterstock

Zanim przewiniecie dalej zniechęceni widokiem szkieletów budynków, bo nie jesteście fanami zwiedzania poradzieckich miast-widm, wiedzcie, że są co najmniej dwa powody by odwiedzić Borne Sulinowo i to właśnie we wrześniu.

  • Borne Sulinowo było owianą tajemnicą radziecką strefą zamkniętą. Miasto nie istniało na mapach. Oprócz domów mieszkalnych znajdowała się tu również szkoła, szpital, kino, teatr, sala koncertowa, dyskoteka i sklepy. Nieopodal znajduje się Kłomino – ma podobną historię. Opuszczone poradzieckie budynki robią piorunujące wrażenie.
  • Gdzie jechać we wrześniu by podziwiać wrzosy? Nie spodziewacie się pewnie, że między Kłominem a Bornym Sulinowem znajduje się rezerwat przyrody Diabelskie Pustacie. Właśnie tam kwitną całe pola wrzosów wartych odwiedzenia właśnie we wrześniu.

4. Wokół Warszawy

Pałac w Radziejowicach. Fot. Shutterstock

Jesteście z Warszawy i macie ochotę jeszcze coś pozwiedzać w tym roku? Rodziny z dziećmi wróciły do stolicy, studenci także już powoli zjeżdżają. Żeby uciec przed korkami i przedłużyć sobie wakacje, warto wybrać się nawet na weekendową wycieczkę. Gdzie jechać we wrześniu z Warszawy żeby było blisko?

  • Zamek w Liwie jest mało znaną warownią, a znajduje się nie tak daleko od stolicy. Na noc można się zatrzymać w Sokołowie Podlaskim i następnego dnia zrobić sobie wycieczkę kajakową.
  • Jeśli pojedziecie bardziej na północ, między Wyszkowem a Tłuszczem znajdziecie wrzosowiska w okolicy Mostówki.
  • Północno-zachodni kierunek jest idealny dla wielbicieli pałaców i twierdz. Podczas wycieczki czekają pałac w Jabłonnie i twierdza Modlin.
  • Melomani powinni pojechać na zachód w okolice Sochaczewa. Żelazowa Wola i dom Chopina to idealne miejsca na spokojny odpoczynek we wrześniu. Przy okazji koniecznie trzeba odwiedzić kościół w Brochowie.
  • Gdy pojedziecie drogą numer 8, po godzinie znajdziecie pałac w Radziejowicach.

5. Orle Gniazda

Gdzie jechać we wrześniu by uniknąć tłumów? Zamek w Siewierzu na Szlaku Orlich Gniazd zaprasza. Fot. Shutterstock

Szlak Orlich Gniazd na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej jest najpopularniejszą trasą śladem polskich zamków. Nigdzie nie ma ich aż tylu w obrębie jednego szlaku, w dodatku są przepięknie ulokowane. Jeśli lubicie zamki, będzie to idealna propozycja na wrzesień. Turyści często odwiedzają je z dziećmi, a te jak wiadomo poszły właśnie do szkoły i miłośnicy leniwego zwiedzania mogą się oddać kontemplacji krajobrazów z warowniami.

Czytaj więcej: Szlak Orlich Gniazd – najpiękniejsze zamki

Lista zamków z odnośnikami do artykułów w tym tekście: Jura Krakowsko-Częstochowska – zamki wśród skał

6. Magurski Park Narodowy

Magurski Park Narodowy. Fot. Shutterstock

Magurski Park Narodowy jest mało znany, a piękny szczególnie u progu jesieni. Okres wegetacji roślin w tym roku zaczął się szybko, bo mieliśmy ciepłą wiosnę. Już teraz drzewa w górach obsypane są złotem.

Godne odwiedzenia są:

Jakby tego mało, w tych okolicach będzie wysyp grzybów. Jeśli nie wiecie gdzie jechać we wrześniu by mieć największą szansę na grzyby, to właśnie w lasach między Krosnem a granicą ze Słowacją. I oczywiście pamiętajcie, że nie zbieramy grzybów w parku narodowym, tylko w lasach, które nie są chronione.

7. Zakopane

Gdzie jechać we wrześniu na krótki wypad? Trudno o piękniejsze widoki niż te w Tatrach, sezon powoli mija i można poczuć się luźniej na szlaku. Fot. Shutterstock

Zakopane w wakacje przeżywało istne oblężenie, kolejki były nawet na Kasprowy Wierch. Nie były to dobre warunki do zwiedzania, za to po rozpoczęciu roku szkolnego Zakopane dobre jest nawet na wypad weekendowy. Szczyt letni właśnie mija, a zimowy dopiero nadejdzie. Szlaki są jeszcze bezpieczne, a warunki na chodzenie po górach optymalne.

Czytaj też: Darmowe atrakcje w Zakopanem – 7 i pół zaskakującej propozycji

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here